sobota, 15 września 2012

Sklepy Zoologiczne

Pewnie niewielu z was zdaje sobie sprawę o tym jak wygląda transport zwierzątek do sklepów zoologicznych.
W ogóle czy kiedyś się zastanawialiście ?
Ja dowiedziałam się o tym z gazety Bravo.Od tamtej pory w ogóle nie wchodzę do zoologicznych.
Kiedyś (ok 9 lat temu) miałam królika Kajtka,jedynie i ostatnie zwierzątko jakie w takim sklepie kupiłam.

Transport  

Zwierzątka są ciasno upakowane w pudełkach.Dla nich to wielki stres każde zwierze potrzebuje dla siebie przestrzeni czystego otoczenia i dostępu to wody/jedzenia.
Te tego nie mają,męczą się przepychając nawzajem.Potrafią nawet zagryźć inne zwierzę z głodu lub ze stresu,na zdjęciu widać chomika bez łapek można się domyśleć ile musiał przecierpieć.
pobyt w takich miejscach to dla zwierząt prawdziwy koszmar.Jeżeli masz zwierzątko z takiego sklepu ono też musiało przejść takie męki.Ma szczęście (a może i nie) że w ogóle przeżyło.Niech ci się nie wydaje że postąpiłeś dobrze kupując je,to właśnie jest najgorsze co można zrobić o czym zaraz napiszę.

Czasami takie sklepy znajdują się na bazarach czy przy ruchliwych ulicach.
Hałas nie jest przyjemny dla tak malutkich stworzonek.Do tego ciągłe obserwowanie przez ludzi pukanie w szybkę przez dzieci.Wszystko po to żeby sprzedawca dorobił się jak najwięcej.

Czasami w klatach jest za dużo zwierząt,ale wg sprzedawców im więcej tym lepiej.Nikogo nie interesuje jak czują się zwierzęta.Gdy są głodne lub chore nikt o nie  nie dba,sprzedawca w razie potrzeby nie zabierze go do weterynarza prawdopodobnie się go pozbywa <zabija> bo koszty leczenia są zbyt drogie.

Chore króliki czy szczury są żywcem zamrażane lub ktoś chwyta je za tylne łapki i uderza o ścianę aż zdechną.Potem w internecie są reklamowane jako jedzenie dla węży.

Sama droga do sklepu zoologicznego dla zwierzaka jest koszmarem.Niektóre umierają w trakcie transportu z wycieńczenia inne są zagryzane jeszcze inne ulegają poważnym okaleczeniom.

Naprawdę mało kto zdaje sobie sprawę z tego skąd pochodzi jego zwierzak.Prawda jest taka że te zwierzęta są traktowane jak przedmioty,hodowane w najpodlejszych warunkach jakie można sobie wyobrazić.Po urodzeniu od razu są odbierane matce która służy jako maszyna do rodzenia dzieci.

Jak pomóc?Co zrobić żeby handel zniknął ?

Większość źle rozumują myśląc że jak kupi zwierzaka to pomoże.Prawda jest taka że kupując tylko pogarsza się sytuację.
Dlaczego?Niektórzy myślą na zasadzie nie kupię ja to kupi ktoś inny.Ale ludzie od razu takie coś istnieć nie przestanie a jak będziesz się czymś takim wykręcać to w ogóle nie ma szans na jakąkolwiek nadzieję,zawsze trzeba zacząć od czegoś a najlepiej od siebie.

Mniej klientów mniejsze zapotrzebowanie na zwierzęta,zero klientów zero sklepów bo po co?Wtedy handel się nie opłaci.Kupując pokazujesz że jest ci obojętny los tych zwierząt,wiem że to trudne,niedawno sama się o tym przekonałam w Milenium Hall w Rzeszowie.

Jest tam zoologiczny,za szybka siedział malutki szynszylek,tak smutnego zwierzątka dawno nie widziałam.W ogóle warunki są okropne,pająki trzyma się w malutkich pudełeczkach.Takich jak na starą kliszę.Miałam ochotę wejść i wykupić je wszystkie ale to ich tak jedynie by pogorszyło sytuację.

A niedawno jakiś idiota wymyślił wystawę za szybą.Na wystawie był skunks,mały i smutny.Potem gdy wracałam się przechodząc przed tą samą wystawą zamiast skunksa była ogromna papuga ara żółtodzioba która jest pod międzynarodową ochroną gatunków zagrożonych wpisana do CITES.
Nie wiem czyj to pomysł ale najchętniej to tego osobnika co go zapoczątkował sama wsadziła do takiego pomieszczenia.

Aż się serce krajało,w ogóle nie chciało mi się na to patrzeć,tak wspaniałe zwierzęta uwięzione w jakimś naczynku żeby ludzie mogli sobie oglądać.To tak jak by ciebie zamknąć w pokoju w którym siedzisz,co z tego że masz wszystko co potrzebne do życia skoro nie możesz z niego wyjść,nie masz tego co najważniejsze.Wolności.

Pamiętajcie,nie kupujcie nigdy zwierząt w zoologicznych.W ten sposób nie pomożecie,chcecie pomóc to rozgłaszajcie to innym i omijajcie takie miejsca z daleka.




Więcej zdjęć KLIK

Zdjęcia Gazeta BRAVO POLSKA,tekst na podstawie art BRAVO ''One cierpią,tak wygląda handel zwierzętami''